wtorek, 23 czerwca 2015

DAR MOON owy dla Dominik Pomarańskiej z Centrum Reinhold w Katowicach

PIĘKANA ABSTRAKCJA PIOTRA NIE ZOSTAŁA WYSTAWIONA NA SPRZEDAŻ BO PIOTR POSTANOWIL JA PRZEKAZAĆ JAKO DAR
dar Piotra Dudka dudkacego dla Domiki Pomarańskiej -wielki Okrąg -Cztery sfery Psyche Projekt MIEJ OBRAZ ON ma być „obrazem pozytywnym” w każdym aspekcie. Próbujemy pokazywać, jak unikać negatywnych wzorców i postaw wobec niepełnosprawnych, którzy nie chcą być bierni, chcą być a nie tylko brać . MOON ma pokazywać ich OBRAZ i OBRAZY, jako zwycięstwo nad słabością, bezradnością, cierpieniem. Projekt MIEJ OBRAZ ON ma być „obrazem pozytywnym” w każdym aspekcie. Próbujemy pokazywać, jak unikać negatywnych wzorców i postaw wobec niepełnosprawnych, którzy nie chcą być bierni, chcą być a nie tylko brać . MOON ma pokazywać ich OBRAZ i OBRAZY, jako zwycięstwo nad słabością, bezradnością, cierpieniem. Obraz „słabszego”, ale bez obrazy, bez obrażania, lekceważenia, wyzyskiwania . OBRAZ to też dzieło- wynik pracy twórczej, ale w przypadku osób po traumach- również „odcisk” emocjonalny mający ukryte znaczenia terapeutyczne. Tym większym bólem jest dla twórców obraz zlekceważony, sprzedany poniżej kosztów materiałów (pomimo ceny zaporowej autora,...podarowany bez żadnej rekompensaty, certyfikatu, nawet podziękowania w formie dyplomu. Projekt miał zachowywać standardy europejskie, prawo autorskie i szacunek dla obrazu jako dzieła niepowtarzalnego, ważnego nie dla wartości estetycznych, ale wartości głębszych. Twórcownicy „poranieni przez los” wierzą, że MOON- Miej Obraz Osoby Niepełnosprawnej – to wspaniały projekt oparty na zaufaniu, partnerstwie, szacunku i pomocy w oprawie podnoszącej wartość ich obrazów. Szukamy godnych partnerów również w świecie polityki. Ciągle wierzymy, że ktoś, kto pełni funkcje na polu społecznym musi mieć wysokie poczucie odpowiedzialności i szacunku dla drugiego człowieka, szczególnie słabszego, który ufa, pokłada nadzieję....co w tych okrutnych czasach graniczy z glupotą, ale moze jest światełko w tunelu

poniedziałek, 22 czerwca 2015

OBRAZ - Zawsze Dziecko- ANIMOWANY- Mały Książę 2015- z Oswojonym Liskiem -terapia dla rodzin- powroty do dzieciństwa niespełnionego

księżycowe fragmenty cytaty

asteroida z baobabmi -nowa wersja terapeutyczna

Terapeutyczny film dla całej rodziny- Mały Książę (fr. Le Petit Prince, 2015) – z własnej "planety", asteroidy B-612 francuski film animowany w reżyserii Marka Osborne’a- 1943 roku- Saint-Exupéry "Małego Księcia" pisał w Nowym Jorku, próbując pocieszyć się w chorobie i marazmie. Nowela została wydana w Stanach w angielskim tłumaczeniu 6 kwietnia 1943 r., kilka dni później w oryginale we Francji. Kolejnym krajem, do którego dotarła, była Polska. W 1947 r. tłumaczenie Marty Malickiej wydała Spółdzielnia Wydawnicza "Płomienie".bajka o samotności, potrzebie miłości, dorastaniu i odnajdywaniu w dorosłym dziecka– Narratorem-nie PILOT lądujący na Saharze, tylko dziewięcioletnia DZIEWCZYNKA z rozbitej rodziny, której matka, pracoholiczka, przygotowała dla niej „plan na całe życie”. Najlepsza szkoła, dyscyplina, rywalizacja, wkuwanie na pamięć i inne tego typu wynalazki. Zamiast rozwijać wyobraźnię, szukać przyjaciół i emocjonalnej równowagi ulega terrorowi konkurencyjności, na szczęście poznaje ekscentrycznego staruszka z sąsiedztwa lubiącego ryzyko i przygody. MAŁY KSIĄŻĘ pojawia się tu jako postać drugoplanowa. OSWOJONY LIS -ZE SZMATEK-SERDECZNY I WIERNY ...Pilot spotyka na Saharze chłopca. Rozmawiają, rysują, szukają studni- przyleciał ze swojej własnej "planety", asteroidy B-612. Uciekł z niej, bo wdał się w toksyczną relację z PIERWSZYM NIECHWASTEM, który tam wyrósł: RÓŻĄ. W czasie podróży przez wiele innych planet i spotkań z kolejnymi archetypami dorosłości nauczył się dość, by wrócić do Róży. Tylko jak, skoro jego książmobil (stado ptaków ze sznurkiem) odleciał...? PAN KSIĄŻĘ –„mały niedojda” zwolniony z 370 posad można w niej odkryć drugą opowieść: O STRACHU. Przed miłością, samotnością, pozostaniem nieważnym czy niezauważonym, w końcu przed stratą - bo każdy tu kogoś lub coś traci…przesłanie "dziecko zasługuje na bycie dzieckiem" - piękna historia o przyjaźni opowiedziana na kanwie jeszcze piękniejszej, bogatej w wątki filozoficzne baśniowej noweli. x x x wątek „realistyczny” animacja poklatkowa / lisek uszyty ze szmatek

wtorek, 22 stycznia 2013

EDVARD MUNCH KRZYK NIEPOKÓJ LĘKI

Edvard Munch Choroba, Szaleństwo i Śmierć, te czarne anioły czuwające nad moją kołyską, nie opuściły mnie przez całe życie. samo tło genetyczne artysty predysponowało go do problemów ze zdrowiem psychicznym. Jego matka i jedna z sióstr zmarły na gruźlicę, gdy był jeszcze bardzo młody. Ojciec Muncha cierpiał na depresję, a u jego drugiej siostry zdiagnozowano schizofrenię. W 1908 r. malarz załamał się psychicznie, co spotęgowało jego ALKOHOLIZM. Wtedy też został przyjęty do kliniki zdrowia psychicznego w Danii. neurastenia postać nerwicy. „Nie mogę pozbyć się moich chorób, ponieważ w mojej sztuce jest wiele rzeczy, które istnieją tylko z ich powodu.” – napisał Munch. W innym jego tekście czytamy, że „…choroba, szaleństwo i śmierć były czarnymi aniołami, które strzegły mojego łóżeczka…„ Pociągnięcia pędzla i kolory, często demonstrują jego własny stan umysłu. Stanisław Przybyszewski uważał, że Munch stara się za pomocą malarstwa oddać to, co sam próbował wyrazić w formie literackiej. Polski poeta pisał: „Munch po raz pierwszy odtworzył NAGIE STANY DUSZY, tak jak się samorodnie całkiem niezależnie od wszelkiej czynności mózgu przejawiają. Jego obrazy to po prostu malowane preparaty duszy w chwilach, kiedy wszelki głos rozumu milknie, wszelka czynność pojęciowa ustaje – preparaty duszy, jak się wije i w dzikich porywach dęba staje, jak w ponurym stępieniu usycha i z bólu krzyczy i z głodu wyje. TWORZENIE I UZNANIE GO URATOWAŁO ŻYŁ DŁUGO
Księżyc ma dwie strony -jasną i ciemną. Każda jest potrzebna do bycia pełnią.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

księżyc w rysunku ste żechowski

Księżyc ma dwie strony -jasną i ciemną. Każda jest potrzebna do bycia pełnią.
żechowski
Stefan Żechowski (ur. 19 lipca 1912 w Książu Wielkim, zm. 28 października 1984 tamże) – rysownik, ilustrator, malarz-pastelista. W 1932 ukończył Szkołę Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Krakowie. W 1929 zafascynowany Stanisławem Szukalskim wstąpił do grupy artystycznej – Szczep Rogate Serce. Pozostał jej członkiem do roku 1936. W latach 1930–1936 brał udział w wystawach grupy.
W 1937 wykonał 37 ilustracji do powieści Motory Emila Zegadłowicza, która została skonfiskowana rok później przez cenzurę obyczajową. Artystę oskarżono o antypaństwowość oraz niemoralność.
W 1946 wstąpił do PPR. Pod koniec lat 40. przyjął doktrynę realizmu socjalistycznego wykonując portrety przywódców ruchu robotniczego oraz szereg prac o charakterze propagandowym. W latach 50. ilustrował kilka powieści (m.in. Emila Zegadłowicza i Jerzego Żuławskiego) oraz projektował serie znaczków pocztowych poświęconych polskiej historii i kulturze.
W 1953 roku artysta przeżył wstrząs związany z pożarem rodzinnego domu w Książu Wielkim. W pożarze spłonęło wiele prac artysty, a także korespondencja i dziennik. Skala wyobraźni, wizyjność i precyzja wykonania prac Stefana Żechowskiego (1912—1984) nie pozostawia obojętnym nikogo, kto je ujrzał. Jeszcze przed wojną ołówkowe rysunki siedemnastoletniego artysty otworzyły mu szeroko bramy Państwowej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Krakowie, przyniosły uznanie Stanisława Szukalskiego (1893—1987), rozsławiły jego nazwisko jako ilustratora Motorów. „Żech to poeta, który operuje hieroglifem rysunku! — Wyznam, że już po ich obejrzeniu — a to już 8 godzin — serce mi się takim rytmem tłucze, jak to bywa przy gwałtownej miłości!”[1] — zachwycał się Emil Zegadłowicz (1888—1941), zobaczywszy pierwsze ilustracje do swej powieści wykonane przez nieznanego mu wówczas młodego artystę z Książa Wielkiego. Wydobyte z archiwów prywatnych listy Stefana Żechowskiego dokumentują szczególny okres jego twórczości — czas poszukiwania własnej formy wyrazu, kształtowania artystycznych ideałów i poglądów, wznoszenia i obalania estetycznych i moralnych autorytetów, czas młodzieńczych miłości i przyjaźni. Korespondencyjny kontakt z Marianem Ruzamskim (1889—1945), artystą malarzem i fraszkopisarzem z Tarnobrzega rozpoczął Żechowski, 21-letni wówczas student PSzSziPA, pisząc 2 grudnia 1933 roku list do sprzymierzeńca idei Szukalskiego i jego niegdysiejszego kolegi szkolnego. Ruzamski wspierał twórczość Stacha z Warty, popularyzując ją swym piórem: nakładem własnym wydał broszurę Kto to jest Szukalski, a w nieregularniku „Krak” ogłaszał liczne artykuły na temat jego sztuki................

niedziela, 16 września 2012

Order Sztuki i Literatury (Ordre des Arts et des Lettres) dla Ludzi Kultury Wysokiej a CYKLOFRENIA z agresją W. Młynarskiego

Księżyc ma dwie strony -jasną i ciemną. Każda jest potrzebna do bycia pełnią.
xx
dobry przykład

szukamy wizualizacji POMAGANIA WSPIERANIA PODZIĘKOWANIA uhonorowania wielki zaszczyt
* * * OBRAZ: Wojciech Młynarski (chory na cyklofrenię) został odznaczony Orderem Sztuki i Literatury w randze Kawalera, przyznanym przez Audrey Azoulay, francuską minister kultury i środków przekazu. Jest to wyraz uznania dla wkładu wybitnego poety w upowszechnianie kultury francuskiej w Polsce. Order of Arts and Letters – cywilne odznaczenie francuskie ustanowione 2 maja 1957 przez ministra kultury Republiki i zatwierdzone w 1963 przez prezydenta de Gaulle’a Jest przyznawane za znaczące osiągnięcia w dziedzinie sztuki i literatury lub popularyzację sztuki i literatury we Francji i na świecie Order dzieli się na trzy klasy, różniące się wyglądem, z rocznym limitem nadań dla Francuzów: Komandor (Commandeur) – order na wstędze orderowej noszonej na szyi – do 50 nadań), Oficer (Officier) – order zwieszony jest na wstążce z rozetką, noszony na lewej stronie piersi – do 140 nadań, w randze Kawalera- Kawaler (Chevalier) (Knight) – order zwieszony jest na wstążce bez rozetki, noszony na lewej stronie piersi .
Oznakę orderu stanowi pozłacana (srebrna w klasie kawalera) rozeta o ośmiu emaliowanych na zielono ramionach. Na środku awersu umieszczony jest okrągły medalion z literami „A” i „L” na emaliowanym na biało polu, otoczonymi napisem: „République Française”. Na rewersie medalionu znajduje się profil Marianny, otoczony inskrypcją: „Ordre des Arts et des Lettres”. Komandorska odznaka orderu jest zawieszona na pozłacanym, owalnym pierścieniu. Wstążki orderu są koloru zielonego z czterema pionowymi, białymi paskami, usytuowanymi w równej odległości od siebie. Wstążka oznaki oficera jest uzupełniona rozetką.
-
.....Paulina Córka NAGRODZONEGO ORDEREM SZTUKI I LITERATURY opowiada jak na życie jej rodziny wpłynęła choroba afektywna dwubiegunowa jej sławnego ojca, Wojciecha Młynarskiego. nie ukrywa, że ten na co dzień kochający ojciec w trakcie silnych napadów choroby afektywnej dwubiegunowej zamieniał się w osobę, której się bała. "Gonił mnie i krzyczał, że jak mnie złapie, to zabije"
- W tamtym czasie dorośli także nie mieli wiedzy ani narzędzi, by skutecznie ogarnąć chorego, a co dopiero zadbać o jego dzieci. Nie było specjalistów, leków, ośrodków. Nikt nie służył radą, jak należy postępować. No bo gdyby wiedziano, co robić, komu przyszłoby do głowy, żeby wysyłać mnie, kilkulatkę z ojcem w trasę koncertową, żebym pilnowała, żeby nie narozrabiał? Kończyło się tak, że porzucał mnie w hotelowym pokoju bez jedzenia i picia albo zapomniał mnie zabrać z jakiejś garderoby i ktoś znalazł mnie zakopaną pod płaszczami. .w Polsce wciąż panuje dulszczyzna. „Nie mów nikomu, co się dzieje w domu” przecież to hasło nadal wyszywa się na makatkach i wiesza nad kuchennym stołem. I ja też grałam w tę grę, jak cała moja rodzina -. Oczywiście mam żal do dorosłych
Choroba wymaga szybkiej diagnostyki i leczenia. Rozpoznawana zbyt późno może zrujnować życie chorego i bliskich. Osoby cierpiące na nią 30 razy częściej niż inni podejmują próby samobójcze, a siedem razy częściej nadużywają substancji psychoaktywnych. Tymczasem choroba rozpoznawana jest późno a jej łagodniejsze postacie są wręcz lekceważone i pomijane.

piątek, 29 czerwca 2012

OBRAZ księżycowy UTRATY –AMPUTACJA, PROTEZA A PRZYJAŹŃ Chłopca z Latającym Smokiem, proces oswajania i uwalniania.

Moon Księżyc ma dwie strony -jasną i ciemną. Każda jest potrzebna do bycia pełnią. Odrodzenie Nowego Księżyca
OBRAZ księżycowy UTRATY –AMPUTACJA, PROTEZA A PRZYJAŹŃ
PIĘKNA ANIMACJA ZWŁASZCZA LOTY NA SMOKACH I PIĘKNE OBSERWACJE RUCHU NOCNEJ FURII -NA LĄDZIE TROCHĘ JAK KOT TROCHĘ JAK PIES
Proteza (gr. prósthesis a prosthesis , "addition, application, attachment" „zamocowanie, przyłączenie, dodatek” – w medycynie -sztuczne uzupełnienie brakującej części ciała lub narządu HOW TO TRAIN YOUR DRAGON film JAK WYTRESOWAĆ SMOKA z 2010 kontynuacja serial JEŹDŹCY SMOKÓW (ang. DreamWorks Dragons) – Akcja filmu rozgrywa się na wyspie Berk, gdzie wszyscy walczą ze smokami. Syn Wodza, nastolatek o imieniu CZKAWKA jest nieco wątły i nie wychodzi mu polowanie na smoki. Stoik Ważki, jego ojciec zapisuje go do szkoły walki ze smokami. Ratuje ranną Nocną Furię - robi dla niej SKÓRZANĄ PROTEZĘ USZKODZONEGO PŁATU OGONA oraz wiele udogodnień do latania (strzemiona, siodło, itp.). Czkawka ćwiczy ze Szczerbatkiem dowiadując się przy okazji wielu rzeczy o smokach i używa tej wiedzy na treningach…Po bitwie z Czerwoną Śmiercią ( w oryginale zielona-Green Death) ratuje go Nocna Furia ale zostaje ranny. Kiedy się obudził, zdziwił się obecnością Szczerbatka w domu. Był całkowicie zdezorientowany. Kiedy próbował wstać zobaczył, że STRACIŁ CZĘŚĆ NOGI i ZAMIAST NIEJ MA ZAMONTOWANĄ PROTEZĘ z metalu. Po wydarzeniach z filmu wikingowie z osady Berk zaczynają trenować smoki zamiast je zabijać. Te jednak pozostają nieprzewidywalne i dzikie a ojciec Czkawki, Stoik, wierzy w powodzenie swojego syna.
CZKAWKA HADDOCK Bohater, z którego wreszcie jest zadowolony ojciec- chłopiec z protezą lewej nogi Czkawka Haddock – młody wiking, który chciałby udowodnić całemu plemieniu, że też jest czegoś wart, podczas napadu na jego wioskę używając wyrzutni łapie najrzadszego smoka Nocną Furię. Po odnalezieniu miejsca, w którym smok się rozbił, postanawia go zabić, lecz nie pozwala mu na to sumienie, więc go uwalnia. Z czasem Czkawka odkrywa przy pomocy Szczerbatka (bo tak nazywa znalezionego smoka), że te krwiożercze bestie, które napadały na ich wioskę, nie chciały nikogo skrzywdzić, robiły to tylko by przetrwać. Przy pomocy Szczerbatka znajduje także smocze leże, kryjówkę smoków. Stracił nogę w walce z Czerwoną Śmiercią. Nocna Furia Night Fury Szczerbatek –PROTEZA części OGONA –ang. Toothless' Tail Fin) może już latać tylko z jeźdźcem . Szczerbatek – smok z gatunku Nocna Furia. Oswojony przez Czkawkę i zaprzyjaźniony z nim. Ma sztuczną lotkę na ogonie (podczas kiedy Czkawka go postrzelił) zrobioną przez Czkawkę (którą stracił w walce z Czerwoną Śmiercią). Obecnie posługuje się lotką wykonaną przez Pyskacza, o barwie czerwonej z białą czaszką. (Nocne Furie mają smukłą budowę ciała, jedną parę skrzydeł na grzbiecie, sterowniki na początku ogona i na jego końcu, oraz ciemnoniebieskie ubarwienie, maskujące je w nocy. Mogą dowolnie chować i wysuwać swoje kły. Preferują atakowanie poprzez nurkowanie z dużą prędkością na cel i szybkie spluwanie kulą plazmy podpalanej przez smoka acetylenem i tlenem która przeradza się w późniejszej fazie lotu w fioletową kulę. Jedynym pożywieniem są ryby)
Czkawka stracił część swojej lewej nogi podczas walki z Czerwoną Śmiercią. Pyskacz zbudował mu protezę nogi, która w sposób symboliczny czyni głównych bohaterów pasującą do siebie parą, ze względu na noszoną przez Szczerbatka protezę ogona. Strzemię nowego siodła jest skonstruowane tak, by noga pasowała do niego i umożliwiała wygodne, łatwe sterowanie. Ten motyw był przez chłopca później wielokrotnie modyfikowany i udoskonalany. Nogę stanowi metalowa wydłużona płytka, na końcu zagięta w kształt litery "L", by zaintonować kształt nogi (stopy). Do trzonu mocującego przyłączona jest sprężyną, zapewniającą amortyzację podczas chodzenia. Prezent Nocnej Furii W krótkometrażówce pokazane jest, że proteza sprawia Czkawce pewne problemy - chłopak dwukrotnie wywrócił się na pokrytej lodem ścieżce, ślizgając się na metalowej nodze////////Proteza jest metalowa, przymocowana do drewnianego pala, który z kolei przymocowany został bezpośrednio do zdrowego fragmentu nogi. Mimo że w pierwszym filmie i serialu noga ma jeden kształt (kształt litery "L"), który służy do poruszania się i ujeżdżania smoka, w kontynuacji filmu proteza ma trzy formy, których zmiana przypomina scyzoryk - stopę do poruszania się, stopę do ujeżdżania Szczerbatka oraz specjalną stopę do poruszania się po lodzie. W połączeniu "stopy" z resztą protezy znajduje się sprężyna, dzięki czemu sztuczna noga zachowuje się niczym normalna nog /////////.https://jakwytresowacsmoka.fandom.com/wiki/Proteza_Czkawki
W drugiej części filmu PROTEZĘ NOGI STANOWIĄ METALOWE PRĘTY, które mogą być wymieniane między sobą za pomocą specjalnego mechanizmu. Jednym z trybów nastawy protezy jest noga służąca do chodzenia, zagięta na końcu w kształt litery "U". Druga nastawa służy do latania, a konkretnie - do STEROWANIA OGONEM SZCZERBATKA. Posiada ona otwór, którym noga zaklinowuje się w mechaniźnie siodła. Konstrukcja protezy sugeruje, że może istnieć także trzeci tryb nastawy ///////////
W trzeciej odsłonie filmu proteza ma nieco inną KONSTRUKCJĘ - nie stanowi jej pojedyńczy, zagięty drąg, lecz podwójny, również zagięty w literę "U". Dzięki temu, że jest szersza, zapewnia większą stabilność podczas chodzenia./////////////////////////// Co więcej, proteza może być w szybki i łatwy sposób odpinana - SZCZERBATEK upodobał ją sobie jako zabawkę i niczym pies z radością aportuje nogę rzuconą mu przez Czkawkę. Chłopak radzi sobie wówczas z chodzeniem po prostu skacząc na jednej nodze. I DAJE RADĘ NIE PŁACZE NIE MARUDZI...Czkawka nie jest jedynym wikingiem, który nosi protezę nogi, jednak z pewnością jest najmłodszym. Dzięki tej nodze Czkawka i Szczerbatek jeszcze bardziej upodabniają się do siebie- obaj mają bowiem protezy (Czkawka - noga; Szczerbatek - ogon). Czkawka zwraca na to uwagę w filmie Jak wytresować smoka 2. Podczas produkcji filmu, do nagrywania odgłosów wydawanych przez protezę użyto specjalnego przedmiotu, który zaprezentował Dean DeBlois na swoim Twitterze Czkawka nie jest jedynym wikingiem, który nosi protezę nogi, jednak z pewnością jest najmłodszym. Dzięki tej nodze Czkawka i Szczerbatek jeszcze bardziej upodabniają się do siebie- obaj mają bowiem protezy (Czkawka - noga; Szczerbatek - ogon). Czkawka zwraca na to uwagę w filmie Jak wytresować smoka 2. Podczas produkcji filmu, do nagrywania odgłosów wydawanych przez protezę użyto specjalnego przedmiotu, który zaprezentował Dean DeBlois na swoim Twitterze // /////////////////// https://jakwytresowacsmoka.fandom.com/wiki/Proteza_Czkawki
OGON AMPUTACJJA LOTKI Nocnej Furii- NIE POZWALA NA LOT ////////Na początku filmu Czkawka strąca z nieba Nocną Furię latającą i siejącą strach nad wyspą Berk. Smok w wyniku upadku doznaje urazu i traci połowę swojego ogona. Z tego powodu nie może samodzielnie latać - nie jest w stanie odzyskać sterowności, za którą odpowiedzialny jest ogon - i zostaje uwięziony w Kruczym Urwisku, z którego nie potrafi się wydostać. Gdy Czkawka odnajde Nocną Furię po uwolnieniu jej, zauważa, że ma ona problem ze wzbiciem się w powietrze. Orientuje się, że coś jest nie tak, sporządzając rysunek smoka - wówczas zdaje sobie sprawę, że jego ogon jest niesymetryczny. Po tym, jak pewnego wieczoru Czkawka usłyszał słowa Pyskacza, który stwierdził, że smok, który nie może latać, to martwy smok, postanawia pomóc uziemionemu przez siebie smokowi, tworząc dla niego protezę ogona.//////////Pierwszy ogon, jaki Czkawka tworzy dla zranionego smoka, jest zrobiony prawdopodobnie ze zwierzęcej skóry naciągniętej na metalowe pręty. Za pomocą skórzanych pasów proteza zostaje przymocowana do smoczego ogona. Podczas pierwszego wspólnego lotu chłopak, niefortunnie uczepiony smoczego ogona, steruje protezą ręcznie i dzięki temu udaje mu się opanować lot/////////////// tym samym ogonem kilka dni później Czkawka i Szczerbatek odbywają swój pierwszy wspólny lot, w czasie którego chłopak uczy się sterować ogonem w zależności od rodzaju i kierunku lotu. Do tego służy mu ściągawka, na której ma rozrysowane wszystkie pozycje ogona oraz sposoby sterowania nim. Jednak w czasie lotu gubi ją, co zmusza go do zapamiętania wszystkich konfiguracji/////////
. Latając z brązowym ogonem, przyjaciele odkrywają później Smocze Leże i pokonują Czerwoną Śmierć. Po bitwie z bestią ogon doszczętnie spłonął./////////Następną protezą jest już zbudowana przez Pyskacza w ramach wdzięczności za pokonanie ogromnej bestii, i nadłużej używana czerwona lotka z wizerunkiem białej czaszki. Ogon ten służy smokowi najdłużej i, mimo że dwukrotnie zostaje zniszczony, później zostaje naprawiony. Jest on prawdopodobnie sztywniejszy, trwalszy i wydajniejszy w porównaniu z pierwotną wersją./////////////PREZENT DLA FURII ///W krótkometrażówce Szczerbatek wciąż ma swój czerwony ogon. Jednak kiedy Czkawka zdaje sobie sprawę, że smok chciałby polatać samodzielnie, postanawia opracować protezę, dzięki któremu Szczerbatek mógłby latać sam sam to samodzielność.////////// i otwierałby się symetrycznie, w tej samej pozycji. Ten ogon także jest brązowy. Smok dzięki niemu ucieka z wyspy, jednak po kilku dniach wraca. Szczerbatkowi bardzo spodobał się ten ogon, ponieważ pozwolił mu latać samodzielnie, jednak ostatecznie wraca do starego ogona, niszcząc prezent, gdyż brakuje mu towarzystwa swojego jeźdźca//// Nieznany jest materiał, z którego Czkawka wykonał protezę ogona; prawdopodobnie różne jego wersje były wykonane z innego materiału. Tkanina musi być gruba i wytrzymała - dość mocna, by nie pęknąć w locie, lecz jednocześnie niezbyt ciężka, by nie stanowiła dodatkowego i asymetrycznego obciążenia podczas latania. Tkanina ta jest naciągana na trzymające ją mocne, metalowe pręty. Całość została umocowana jest na podłużnej listwie mocowanej skórzanymi pasami bezpośrednio do ogona. ///////////////
///////////////Udaje mu się zbudować protezę z zastosowaniem kółeczek zębatych, która z pomocą dodatkowego drąga byłaby połączona z drugą lotką Listwa usztywniająca ogon wysunięta najdalej w kierunku lotu odpowiada za sterowanie ogonem. Jest przymocowana za pomocą linki biegnącej przez całą długość ciała smoka do systemu sterowania, połączonego ze strzemionami w siodle. Poprzez poruszanie nogą linka napina się lub rozluźnia, powodując rozłożenie lub złożenie ogona, lub inną, pożądaną w danej fazie lotu konfigurację (np. niepełne rozłożenie)//////W trzecim sezonie serialu, którego akcja rozgrywa się rok przed wydarzeniami z Jak wytresować smoka 2, Szczerbatek ma wciąż czerwony ogon z białą, jednoczęściową czaszką. Jednak w jednej ze scen widzimy, że na ścianie w domku Czkawki wiszą różnokolorowe ogony z różnymi zdobieniami, które Czkawka zbudował dla Szczerbatka. Były one używane kiedy podstawowy czerwony ogon ulegał zniszczeniu. Gdy w odcinku Powrót smoka piorun Wandersmoka niszczy czerwony ogon Szczerbatka, Czkawka konstruuje tymczasowy ogon z bandery Łowców Smoków na Cmentarzysku Statków. Gdy zjawia się z tą protezą na Końcu Świata, Mieczyk oskarża go o sprzymierzenie się z Łowcami Smoków. Później Czkawka używa ogona niebieskiego, ozdobionego czarnym wzorem (czaszką lub głową Szczerbatka) - jednego z ogonów wiszących na ścianie. ///////////////// W odcinku Wróg mojego wroga Szczerbatek tymczasowo nosi żółtą protezę ozdobioną czarnym wizerunkiem Nocnej Furii (symbolem klasy uderzeniowej). Ogon ten, według Czkawki, poprawia właściwości aerodynamiczne i dzięki niemu lata się o wiele lepiej. Przyjaciele wykonują z jego użyciem kilka manewrów akrobacyjnych. /////////////////////// W odcinku Między młotem a kowadłem, Czkawka testuje różne rodzaje stworzonych przez siebie ogonów, między innymi lekki ogon do wysokich lotów czy do cichego skradania się do wroga. Okazuje się, że:
żółty ogon (którego przyjaciele używali już wcześniej) zbudowany jest po części z gronkielowego żelaza, a w locie pozwala szybować nisko nad powierzchnią wody bez konieczności machania skrzydłami, dzięki czemu możliwe jest zaskoczenie nieprzyjaciela. Z kolei niebieski ogon, o nieco bardziej wrażliwej konstrukcji, zwiększa manewrowość w ciasnych przestrzeniach, np. pośród wysokich skał lub podczas ucieczki przed atakiem wroga, jednak utrudnia wzniesienie się, przez co nie nadaje się do wysokich lotów./////////////////////// W odcinku Jak na ruszcie, Czkawka i Szczerbatek dostają zadanie dostać się do wnętrza wulkanu, aby przenieść tam jajo Eruptodona. W tym celu Czkawka zakłada swojemu smokowi specjalną, czarno-zieloną protezę, wzmacnianą gronkielowym żelazem i odporną na wysokie temperatury.. ///////W drugiej części filmu Szczerbatek ma nowy ogon - bardziej zaawansowany, z wieloma funkcjami. Jest on również czerwony, zdobi go jednak nieco inny wzór - taki sam jak na naramiennikach Czkawki. Nowy ogon pozwala smokowi zarówno na samodzielny, jak też wspomagany przez Czkawkę lot poprzez blokowanie go w określonej pozycji. Jednak smok nie może kontrolować jego pozycji, co ogranicza manewrowość Szczerbatka latającego samotnie, sprowadzając lot właściwie do szybowania po linii prostej./////////wiele ogonów wymiennych . Ksiązka How to Train Your Dragon (2003; wyd. pol. Jak wytresować sobie smoka ) i nikt nie nazwał by Ich przymiotnikiem niepełnosprawny- ale z dysfunkcją wyrównywaną protezą, nie ukrywaną, nie wstydliwą jak kiedyś amputacjĄ/////////////////////////0000000000
000000000000///////////baśń o nieodwracalności ///http://czaskultury.pl/czytanki/basn-o-nieodwracalnosci/////////////////////////////////////////////////filmowa trylogia DreamWorks, inspirowana książkami Cressidy Cowell, ukazuje proces odwrotny do tresowania. Układa się w baśń w pełnym tego słowa znaczeniu, czyli symboliczną opowieść o dorastaniu, w którym na nic nie zdaje się narzucanie zachowań i oczekiwanie konkretnych reakcji. Trudno wskazać inną współczesną pełnometrażową animację, która traktowałaby młodego widza tak serio – prowokowała do przemyślenia relacji między człowiekiem a naturą, ukazywała tradycję jako siłę niszczącą, a jednocześnie konieczną do stania się w pełni sobą, wprowadzającą w złożony, zmieniający się świat, który gwarantuje właściwie tylko jedno – poczucie straty./////////////pomysł na historię o bohaterze, który we wrogu potrafi dostrzec przyjaciela.////„Jak wytresować smoka” nie da się wpisać w rolę aroganckich, etnocentrycznych materialistów, gdyż przed smokami po prostu się bronią – mając ku temu poważne powody. Skojarzenia z „Avatarem” nie były jednak całkowicie nieuzasadnione. Jeśli jakiś współczesny, intelektualny nurt znajdował w opowieści o Czkawce i Szczerbatku swoje popkulturowe odzwierciedlenie, to nie postkolonializm, tylko posthumanizm. Dobrym wprowadzeniem w jego założenia może być książka Ann Weinstone „Avatar Bodies. A Tantra for Posthumanism”. Pokazuje ona, że poglądy filozoficzne, reprezentowane miedzy innymi przez teoretyka kultury Cary’ego Wolfa czy etyka Petera Singera skupiają się na kwestii odchodzenia od wizji świata, w której człowiek narzuca innym istnieniom własną, dominującą pozycję. W tekstach posthumanistów i w tekstach o posthumanizmie powraca motyw lustra – będącego Innym, nieludzkim bytem//////„przeglądać się może człowiek na nowo wyznaczający sobie miejsce w świecie zwierząt, maszyn i rzeczy”. W pewnym sensie to po prostu odkrywanie na nowo własnego, z pozoru oczywistego człowieczeństwa. Poznawanie siebie, dzięki porzucaniu antropocentrycznej perspektywy – motyw przewijający się przez historię literatury ostatniego stulecia, dobrze znany czytelnikom Leśmiana, Gombrowicza czy Coetzeego. W pierwszej części „Jak wytresować smoka” obraz ORAZ LUSTRA lustra zmuszającego do przedefiniowania tego, kim się jest, został wyrażony sceną, w której bohater decyduje się nie zabijać rannego zwierzęcia. Czkawka nie potrafi sprostać wymaganiom kultury, w której się wychował, chociaż marzy o tym, że zyska wreszcie akceptację ojca, gdy przyniesie mu serce pokonanego smoka, udowodni – poprzez brutalność, tak ważną dla symbolicznych rytuałów przejścia, swoją dojrzałość. Moment, w którym podejmuje decyzję o uwolnieniu smoka, poprzedza wpatrywanie się w jego spojrzenie. Zapytany później przez swoją przyjaciółkę, Astrid, dlaczego nie był w stanie zadać decydującego ciosu, odpowiada:
///////////// „„NIE ZABIŁEM GO, BO BYŁ TAK SAMO PRZESTRASZONY JAK JA. PATRZĄC NA NIEGO, WIDZIAŁEM SAMEGO SIEBIE”. TO PUNKT ZWROTNY, PO KTÓRYM NIEPORADNY CZKAWKA ODNAJDUJE W SOBIE NIEZWYKŁĄ SIŁĘ, POZWALAJĄCĄ MU ZMIENIĆ SPOSÓB MYŚLENIA SWOJEGO OJCA I ZASADY FUNKCJONOWANIA SPOŁECZNOŚCI WIKINGÓW.//////////////// . To punkt zwrotny, po którym nieporadny Czkawka odnajduje w sobie niezwykłą siłę, pozwalającą mu zmienić sposób myślenia swojego ojca i zasady funkcjonowania społeczności Wikingów. „Jak wytresować smoka” to poniekąd typowa opowieść o przemianie mięczaka w superbohatera, z tą decydującą różnicą, że supermocą Czkawki jest właśnie jego słabość, a zwycięstwo nie polega na pokonaniu, upokorzeniu czy zniszczeniu przeciwnika, tylko jest przekonaniem go do nowo odkrywanych norm moralnych.////Główny bohater opowieści dużo zawdzięcza swojej wrażliwości. Na szczęście scenarzyści filmu nie próbują nas przekonać, że samym dobrym sercem lub mocą przyjaźni można zmieniać świat. Decydującą rolę w tej historii odgrywa technologia. Młody Wiking – najpierw stopniowo oswaja smoka (realizując kroki znane z „Małego Księcia” Antoine’a de Saint-Exupéry’ego), a następnie odkrywszy, że zranione zwierzę z powodu uszkodzonego ogona nie może latać, postanawia stworzyć dla niego protezę.///////////////////////////////// Gdy bohater pokazywany jest na tle szkiców kolejnych projektów, jak udoskonala kolejne wersje technicznych rozwiązań, które ostatecznie pozwolą mu wnieść się w przestworza – bardzo przypomina Leonarda da Vinci.//////////////////////// Trudno stwierdzić, czy to skojarzenie było celem twórców filmu, na pewno jeszcze mocniej podkreśla jego głębokie (post)humanistyczne przesłanie. Czkawce nie chodzi o podglądanie natury po to, by zapewnić człowiekowi – znajdującemu się w centrum stworzenia – dodatkowe możliwości. Pierwszym impulsem jest chęć naprawienia wyrządzonej przez siebie krzywdy. To bowiem właśnie Czkawka zranił smoka. Możliwość latania na nim pojawia się – jak wiele odkryć w historii nauki – zupełnie nieoczekiwanie/////////Film, który rozpoczyna bitewna sekwencja, zwieńczona okaleczeniem nocnej furii, kończy się obrazem okaleczonego człowieka. Czkawka, odzyskując przytomność po dramatycznej walce, która omal nie pozbawiła go życia, odkrywa, że stracił w niej nogę. Wstaje i nieporadnie próbuje iść, wspierając się na swoim smoczym przyjacielu. Ta jedna z ostatnich scen filmu, eksponująca niepełnosprawność dwóch głównych bohaterów – ludzkiego i zwierzęcego, jest symbolicznym obrazem współzależności okaleczonej natury i wyniszczonego walką z nią człowieka – obrazem smutnym, ale jednocześnie dającym nadzieję. Trudno znaleźć w kinie (nie tylko tym familijnym) moment będący lepszym, symbolicznym przedstawieniem problemów, które stały się tematem książki Bruno Latoura „Polityka natury”.
Francuski antropolog, najbardziej znany jako współtwórca teorii aktora-sieci, skupiał się w swojej pracy na ukazywaniu, że kluczową dla współczesności kwestią jest dostrzeżenie i przemyślenie nierozerwalnego układu między człowiekiem a przyrodą, sprawiającego, że nie szanując jej, niszczymy także samych siebie, co coraz częściej jesteśmy w stanie odczuć w bardzo namacalny sposób////O ile transhumaniści często zdają się oczarowani perspektywą uniezależnienia człowieka od natury (np. przeniesieniem ludzkiej świadomości z ciała na inny nośnik), posthumanizm Latoura i innych widzi właśnie w nowej relacji z naturą szansę na stworzenie twórczej, a nie destrukcyjnej sieci relacji. Czkawka to chyba pierwszy główny bohater pełnometrażowej, mainstramowej animacji z tak wyraźnie zaznaczoną niepełnosprawnością, która jest ograniczona poprzez rozwiązania techniczne. To zadziwiające, że kino – wyczulone na dyskryminację rasową czy płciową – dopiero w 2010 roku dało milionom najmłodszych widzów, korzystających z protez, rozruszników serca czy aparatów słuchowych kogoś, z kim mogą się utożsamiać. Ale Czkawka to przede wszystkim postać niezwykła ze względu na swą więź ze smokiem. Ich przyjaźń to jednocześnie rodzaj technicznej hybrydy. Noga Czkawki nie jest zwyczajną drewnianą kończyną, ale została zaprojektowana jako idealne uzupełnienie siodła, element podtrzymujący i sterujący. Szczerbatek, nie jest w stanie latać bez jeźdźca. Zależność ta ma też charakter psychologiczny, poczucie wartości młodego Wikinga i jego siła wynikają z odkrycia możliwości współpracy z nocną furią. Stwierdzenie, że są nierozłączni ma w przypadku tych bohaterów wyjątkowo dosłowny charakter, co staje się bardzo ważne dla dalszego rozwoju opowieści. W filmie Sandersa i DeBlois znaczenie wielu przejmujących scen-metafor podkreślała muzyka.
muzyka Ścieżka przygotowana przez Johna Powella, inspirowana nordyckim folklorem i twórczością fińskiego romantycznego kompozytora – Jeana Sibeliusa stanowiła tło imponujące rozmachem, ale i surowością. Niezwykły był też pomysł, że piosenkę promującą film zaśpiewał Jonsi – wokalista Sigur Ros. To pewnie jeden z najbardziej ryzykownych ruchów w historii wyboru utworów do wysokobudżetowych, animowanych superprodukcji. Bezdyskusyjnie autorski stempel Deana DeBlois, który trzy lata przed pracą nad „Jak wytresować smoka” stworzył „Heimę” – film dokumentalny poświęcony islandzkiej grupie. Postawienie na Jonsiego było wprowadzeniem do filmu niezwykłej wokalnej i muzycznej ekspresji, wyróżniającej się na tle popowych standarów z popularnych animacji. Ten wybór miał także inny, zaskakujący wymiar. Piosenkę do filmu o niepełnosprawnym, początkowo wyobcowanym bohaterze, który zyskuje szacunek dzięki wrażliwości, ale i technicznym eksperymentom, zaśpiewał wokalista niewidzący od dziecka na jedno oko; muzyk, którego znakiem szczególnym podczas koncertów jest granie na gitarze elektrycznej smyczkiem wiolonczelowym/////>pIOTR sZWED Literaturoznawca zajmujący krytyką muzyczną, na co dzień przede wszystkim nauczyciel, autor książki „Oddaleniec. Poezja Bolesława Leśmiana wobec romantyzmu polskiego”. Stale współpracuje z „Dwutygodnikiem” i „Gazetą Magnetofonową”. Wcześniej publikował m.in. w „Pamiętniku Literackim” i „Res Publice Nowej”. ) Ksiązka How to Train Your Dragon (2003; wyd. pol. Jak wytresować sobie smoka )
MANTYKORA BARDZO PRZEZYWA LATANIE ZE SMOKAMI NA SMOKACH NAD CUDNYMI WODAMI DO WIDNOKRĘGU ŚWIETLISTEGO. JAK WIADOMO, MANTYKORA TO SMOK PORUSZAJACY SIĘ O KULACH CAŁE ŻYCIE NA WÓZKU TEŻ ALE ZA DUŻO TU BARIER. JESTEM W SZOKU ZE TAK DOBRA STRONA JASNA STRONA KSIĘŻYCA LUDZKOWSCI TAK DOBRZE ROZUMIE CZKAWKĘ I FURIĘ NOCNĄ...DZIĘKI

środa, 27 czerwca 2012

MOON to nie tylko my

autopotret Zdzisława Beksińskiego, nasz Człowiek, nie boi się eksperymentów i ciagle martwił się o syna Tomasza - patrzył w okno- żyje czy już ciemno...
Księżyc ma dwie strony -jasną i ciemną. Każda jest potrzebna do bycia pełnią.

niedziela, 22 stycznia 2012

Louis Wain KOTY I KKOTYY ROZDYGOTANE SCHIZA

Louis Wain Ten angielski rysownik stał się znany głównie dzięki swoim ilustracjom antropomorficznych kotów. Żona Waina krótko po ślubie zmarła na raka, co przyczyniło się do głębokiej depresji artysty. Ostatecznie w wieku 57 lat zdiagnozowano u niego schizofrenię, która wpływała nie tylko na jego sposób myślenia, ale także postępowania. KOTY które niegdyś rysował dla swojej żony, aby rozbawić ją i polepszyć jej humor. NAJPIERW KOTY OZDOBNE DLA ŻONY
KOTY PODCZAS LECZENIA SCHIZOFRENIII CZY Z powodu zachowań agresywnych i maniakalnych ostatnie piętnaście lat swojego życia spędził w instytucjach psychiatrycznych popadając w obsesję na punkcie kotów,
I TEŻ NAŁADOWANY ELEKTRYCZNIE
Księżyc ma dwie strony -jasną i ciemną. Każda jest potrzebna do bycia pełnią.

wtorek, 17 stycznia 2012

znaleźć Obraz, aby zrozumieć zachowanie błądzące.

Rzeczywiście wiele autorytetów zgadza się obecnie, że tłumacząc osobliwości ludzkiego zachowania, nie trzeba odwoływać się do podświadomych kompleksów, ukrytych sił, demonów. Słowa, myśli, wartości, nastawienia i wierzenia są pełne obrazów. Wystarczy znaleźć obraz, aby zrozumieć zachowanie. Co więcej, gdy znajdzie się obraz, to można, jeżeli się tego pragnie,zmienić uczucia i zachowania. Arnold Lazarus, Wyobraźnia w psychoterapii (...) mózg jest oczarowanym widzem ciała. Antonio Damasio, Błąd Kartezjusza: emocje, rozum i ludzki mózg Cesare Lombroso ogłosił w Turynie psychopatologiczną teorię twórczości, głoszącą bliski związek geniuszu z obłąkaniem
\Robert Bartel ARTETERAPIA I ROZWÓJ OSOBISTY Teoretyczne i praktyczne aspekty terapii przez sztukę Celem arteterapii jest m,in dążenie do samookreślenia, samorealizacji i wyrażenia siebie w społeczeństwie. Swietłana Masgutowa twierdzi, że polega to na „pracy z przeżyciami i subiektywnymi znaczeniami, nadawanymi przez osobowość wydarzeniom, skutkom”3 . Oddziaływanie poprzez twórczość może też pełnić inną rolę – może być sposobem odreagowywania konfliktów i wyrażania tłumionych emocji czy podświadomych lęków. Dobroczynne oddziaływanie na człowieka poprzez sztukę było znane już w starożytności. Podstawową funkcją tragedii, jaką jest katharsis, Arystoteles opisuje dokładnie w zachowanej części Poetyki5 . Filozof ten, jako twórca pojęcia katharsis w odniesieniu do sztuki, a nie medycyny, zwraca uwagę na oddziaływanie na publiczność samego faktu oglądania widowiska. Tragiczne wydarzenia miały wyzwolić w widzu litość i trwogę poprzez ukazywanie na scenie jego własnych lęków i problemów, aby z pozycji „zewnętrznej” zrozumiał on oddziaływanie słabości na jego „wnętrze” i tym samym doprowadził do oczyszczenia tych doznań i wewnętrznego spokoju Terapia przez sztukę – y wzrost zainteresowania psychopatologią ekspresji, naukową podwaliną współczesnej terapii przez sztuki wizualne. ,, artyści, czerpiąc z niej inspirację dla własnej twórczości. ślady już w ekspresjonizmie, malarstwie metafizycznym, twórczości Paula Klee, w surrealizmie i abstrakcji.. Choroba psychiczna przenikała życie i dzieła wielu najwybitniejszych artystów, takich jak choćby Vincent van Gogh, Mikalojus Čiurlionis czy Mark Rothko (Bartel, R., 2011, s. 43-49, 114-115, 123) . - arteterapia została wprowadzona jako spożytkowywanie technik plastycznych i ich wytworów w terapii i diagnostyce. Sama idea zaczęła się tworzyć już od 1872 roku, kiedy to francuscy psychiatrzy Ambroise Tardieu, a potem Max Simon opublikowali swoje prace, w których wskazywali na diagnostyczne znaczenie dzieł osób chorych psychicznie. W tym czasie także włoski psychiatra i neurolog Cesare Lombroso stworzył psychopatologiczną teorię twórczości. po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii w roku 1942. Jego autor, Adrian Hill, z zawodu nauczyciel sztuki, był pierwszym zatrudnionym w szpitalu arteterapeutą oraz prezesem Brytyjskiego Stowarzyszenia Terapeutów Artystycznych. Zajmował się nie tylko własną twórczością i popularyzowaniem sztuki, ale położył też podwaliny pod współczesną arteterapię. Sztuka wobec choroby - istotą tego rodzaju terapii jest swobodna twórczość, w której kryteria artystyczne są drugoplanowe- - z AETETERAPIA dla wszystkich, którzy poprzez kreatywność wizualną pragną lepiej zrozumieć siebie samego i uzyskać lepszy wgląd, chcą lepiej radzić sobie z problemami i konfliktami oraz uzyskać zmianę - i podnieść ogólnie rozumianą jakość swojego życia (Bartel, R., 2012b, s. 233-256) . Jest stosowana w terapii indywidualnej i grupowej w leczeniu chorób psychicznych, zaburzeń afektywnych, uzależnień, problemów w relacjach rodzinnych, w trudnościach społecznych i emocjonalnych związanych z niepełnosprawnością i chorobą, w pracy z traumą i przeżywaniem straty, przy problemach fizycznych, poznawczych i neurologicznych oraz trudnościach psychospołecznych związanych z chorobami somatycznymi (Łoza, B., Chmielnicka-Plaskota, A., 2013, s. 65-69; Szulc, W., 2011, s. 57-87, i inni). S-działanie terapeutyczne za pomocą twórczości. Natomiast kreatywnością nazywamy proces umysłowy pociągający za sobą powstawanie nowych idei, koncepcji lub nowych skojarzeń, powiązań z istniejącymi już ideami i koncepcjami. Myślenie kreatywne to myślenie 4 prowadzące do uzyskania oryginalnych i stosownych rozwiązań . W sztukach plastycznych jest to zdolność do tworzenia oryginalnych przekazów wizualnych, które mogą być przedmiotem zainteresowania i interpretacji określonej grupy 5 odbiorców (Bartel 2012c, s. 1-12) . Arteterapia w szerokim rozumieniu wykorzystuje do celów terapeutycznych różnorodne formy twórczości (plastyczne, muzyczne, literackie, teatralne). Niektórzy badacze wykazują, iż termin arteterapia jest z gruntu niewłaściwy. Ich zdaniem nie chodzi o sztukę, ale o twórczość. Profesor Andrzej Wojciechowski, powołując się na przykład Vincenta van Gogha, stwierdza, że sztuka może być także szkodliwa (Wojciechowski, A., za Karolak, W., 2014, s. 14). Jest to argument warty rozważenia, chociaż trudno z pewnością orzec, co by się z malarzem stało, gdyby van Gogh nie uprawiał sztuki? Skąd możemy wiedzieć, że nawet w jego wypadku to właśnie dzięki sztuce tak długo i w sumie w doborowym towarzystwie żył oraz to jego życie głównie dzięki tej pasji nie nabrało sensu? Ja skłaniałbym się raczej do takiej właśnie interpretacji. Poza tym sama osobowość van Gogha i talent, jaki posiadał, w naturalny sposób predestynowały go do tworzenia. Odnosząc się jeszcze do nazwy i jej bardziej twórczego, a nie artystycznego charakteru, to w pełni zgadzam się z prof. Wiesławem Karolakiem, który poświęcając wiele uwagi podmiotowości człowieka, pisał: „A więc nie chodzi tutaj o tworzenie dzieła-obiektu, lecz o «stwarzanie siebie», a wszelka aktywność artystyczna czy paraartystyczna jest tylko środkiem rozwoju podmiotowego naszego pacjenta, nie jest celem samym w sobie” (tamże, s. 15). Dalej Karolak odwołuje się do Kazimierza Obuchowskiego: „Gdy podmiot sam wytworzy swoją koncepcję, jest ona dopasowana do niego jak rękawiczka do ręki. Jest spełnieniem samookreślenia osoby i jest «żywa», a zmienia się zależnie od zasobów argumentów” (Obuchowski 2000, za Karolak 2014, s. 15). .. pracownię nazwałem Pracownią Terapii przez Sztukę. W związku z powyższym może ktoś zadać pytanie, dlaczego nie przez ...Twórczość? Po trosze pewnie z przyzwyczajenia, bo od wielu lat profesjonalnie zajmuję się właśnie sztuką. Ale ...szczególne podkreślenie artystycznego i twórczego, a nie jakiegoś innego, np. odtwórczego czy zajęciowego jej charakteru. Podczas zajęć skupiamy się na procesie terapii, opierając się na przykładach związanych ze sztuką, a nie z rzemiosłem...próba oderwania od tematów związanych z chorobą i przeniesienie uwagi na aktywność twórczą. Sztuka spełnia więc także funkcję metaforyczną. Ważne jest również dostarczenie podstawowej wiedzy na temat zasad tworzenia i odbioru obrazu wizualnego. Indywidualizm wyrażania za jego pomocą najistotniejszych myśli, przeżyć czy emocji jest czynnikiem decydującym o wartości dzieła. Uaktywnienie pacjentów poprzez działania wizualne stwarza możliwości rozładowania lęków. Uczynienie wartości z ich wrażliwości i poparcie jej podstawową wiedzą teoretyczną oraz w końcu próba zdjęcia piętna z chorób psychicznych CD https://uap.edu.pl/wp-content/uploads/2018/11/Bartel-Arte.-1-tom-insert.pdf Według prof. Jana Jaracza twórcze myślenie zachodzi dzięki następującym procesom (2010, s. 91): Fluencja – zdolność do tworzenia wielu pomysłów oraz możliwych rozwiązań. Elastyczność – zdolność do wymyślania różnych kategorii, dzięki czemu powstaje wiele pomysłów i koncepcji na jeden temat. Przerabianie – zdolność do dodawania i rozbudowywania idei lub wytworu. Oryginalność – zdolność do tworzenia świeżych, oryginalnych, niezwykłych i całkowicie nowych i różnych od dotychczasowych idei lub produktów. Kompleksowość – zdolność do konceptualizowania trudnych, skomplikownywieloaspektowych idei lub produktów. Podejmowanie ryzyka – odwaga i próbowanie nowych rozwiązań w celu wyróżnienia się. Wyobraźnia – zdolność do wymyślania, wynajdywania nowych idei i pomysłów. Ciekawość – zdolność do poszukiwania, zadawania pytań, spoglądania głębiej w celu uzyskania nowych informacji.... https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/bitstream/handle/item/25276/linek_arteterapia_poznanie_i_wyrazanie_siebie.pdf?sequence=1&isAllowed=y MOON Księżyc ma dwie strony -jasną i ciemną. Każda jest potrzebna do bycia pełnią.

wtorek, 29 czerwca 2010

Galernicy Wrażliwości- wystawa cafe silesia Zabrze 2010 kurator Jadwiga Pawlas Kos

Księżyc ma dwie strony -jasną i ciemną. Każda jest potrzebna do bycia pełnią. Odrodzenie Nowego Księżyca
Twórcownicy z filii biblioteki Sląskiej Katowic wybierali się na tę wystawe jak sójki za morze bo az do Zabrza, szkoda że nie dotarli może był ciekawy katalog, Muzeum w Zabrzu Jadwiga Pawlas Kos GALERNICY WRAŻLIWOŚCI. TWÓRCZOŚĆ NAWIEDZONA CHOROBĄ DUCHA 29.06.2010-19.09.2010 ( jak w tytule jednego z tomów głośnej przed laty serii wydawniczej "Transgresje"); to ci, którzy odczuwają ciężar świata mocniej niż inni, głębiej go przeżywają; ich sztuka różnie bywa określana: jako art brut, "inna", "insita" ( z łac. nieuformowany, oryginalny); jest niejako terapią na skutki psychicznego wyobcowania. Artyści "wewnętrznej potrzeby" są zwykle introwertykami, skupionymi na własnych przeżyciach; w swoją sztukę przenoszą niepogodzenie i niepokoje własnej imaginacji i niepewności, lęków i obsesji. Ta ekspresja nie jest "obliczona na widza"; nie ma tu żadnej dbałości o to, by się podobać. Przeciwnie - często w swojej surowości, brutalności i drastyczności przedstawień, a także zgrzytliwości zestawień kolorystycznych - bywa ostentacyjnie "brzydka; ( nota bene bliska estetyce sztuki współczesnej, np. "dzikich"). Twórca terminu art brut (i zarazem kolekcji tej sztuki), francuski artysta Jean Dubuffet dostrzegał intrygujące wartości twórczości, która jakby odkrywała świat na nowo; przez pryzmat osobowości "innych" - nieuładzonej, obnażonej. Twórcy art brut nie wykoncypowali swojej "oryginalności" "inności", "odrębności", bo ona była w nich - czasem w dojmująco bolesny sposób. Aleksander Jackowski podkreśla tu jednak rolę talentu, a w każdym razie umiejętności twórczego przekształcenia wewnętrznych impulsów i świadomości formy. Bo "bez talentu, bez koncentracji sprzyjającej rozwojowi osobowości, nie ma sztuki. Są komunikaty (…) mniej czy bardziej osobiste, często operujące formą charakterystyczną dla pewnych stanów psychicznych, lęków, obsesji, depresji, rozszczepienia jaźni. Jednak o sztuce możemy mówić dopiero wówczas, gdy impuls wewnętrzny zostaje przeobrażony w formę, w dzieło zbudowane konsekwentnie, zdolne przekazać nam emocje, które powodowały artystą." (A.Jackowski)
fragment dużego niepodpisanego obrazu któremu przyglądano się z nosem tuż tuż /z wystawy "Inni" to często twórcy-samotnicy, tworzący własny język sztuki w izolacji, zatem o wyrazistości i samodzielności ich artystycznej ekspresji decyduje Odrębnym segmentem wystawy jest "twórczość nawiedzona chorobą ducha" , a więc sztuka z pogranicza psychopatologii ekspresji oraz ludzi chorych psychicznie, zwłaszcza na schizofrenię. Trudno się zbliżyć do osiągnięcia jakiejś obiektywnej prawdy o tej twórczości, dociekać powodów jej powstawania czy źródeł inspiracji. Te prace oddziałują poprzez aurę, w jakiej się rodzą, a my nie wiemy o niej nic (o kolorycie schizofrenicznego świata, o lęku, omamach i urojeniach, o cierpieniu i trwodze człowieka osaczonego przez majaki własnego umysłu). Wykonane w różnych technikach (oleje, tempery, akwarele) portrety i autoportrety, pejzaże, sceny fantastyczne, kompozycje symboliczne i abstrakcyjne wywołują u widza wrażenie niezwykłości, obcości, niepokoju; czasem przywołują na myśl kreacje ekspresjonistów, surrealistów; inne przypominają prace dzieci; jeszcze inne - sztukę dawnych kultur i cywilizacji. Najwybitniejszą indywidualnością jest tu z pewnością EDMUND MONSIEL (1897-1962); schizofrenia wyizolowała go z otoczenia, ale jednocześnie przyniosła niezwykłe wizje (wraz z poczuciem posłannictwa). Jego wspaniałe, choć tak skromne (ołówek, papier); o szarej, jakby "ołowianej" materii, rysunki wypełniają szczelnie gęste ornamenty ze stłoczonych, obsesyjnie powtarzających się form twarzy, oczu i rąk. Tu i ówdzie wplecione, wykaligrafowane teksty biblijne. Jak pisał jeden z krytyków (J.Marciniak): "rysunki Monsiela to nie tylko okiełznane przerażenie światem, ale przede wszystkim piękno naiwnej tęsknoty za absolutem i "powidok" Boga". Obrazy WŁADYSŁAWA SUŁOWSKIEGO zaludniają dziwaczne, surrealne, hybrydyczne twory, o starannie i precyzyjnie wymodelowanych kształtach i pięknych, laserunkowo kładzionych kolorach. Bogata , arabeskowa ornamentyka przywołuje skojarzenia z orientalną baśnią. Choć sprawiają wrażenie pogodnej, miejscami dowcipnej groteski, emanuje z tych wyobrażeń jakiś niepokój, napięcie. Widać, że męcząca dziwaczność skrywa ludzką udrękę, zaszyfrowane fobie i obsesje. WŁADYSŁAW WAŁĘGA od przeszło trzydziestu lat maluje rrozbudowane wizjonerskie kompozycje fantastyczno-symboliczno-ekspresyjne; ogólny wyraz i charakter jego kreacji można określić właśnie jako surrealną w klimacie ekspresję. Dość poprawne pod względem warsztatowym, zadziwiać mogą bogactwem inwencji i wyobraźni, niezwykłością, a czasem też niesamowitością przedstawień. Trudno te obrazy opisywać w ich jedynie wizualnej warstwie; odsyłają bowiem wyraźnie do jakichś "pejzaży wewnętrznych" autora - nieznanego nam świata niespokojnych przeżyć, mrocznych pragnień, obsesji, halucynacji, omamów, a także podświadomości. MARIAN HENEL (zm.1993) wieloletni pacjent (psychoza maniakalna) szpitala psychiatrycznego w Branicach, jest autorem gigantycznych, strzyżonych gobelinów; w istocie są to monstrualne tkane obrazy - każdy stanowi zamkniętą całość, poprawną w rysunku, o wręcz wyszukanych zestawach kolorystycznych. W przedstawionych scenach, o treściach często obscenicznych, elementy magii i religii towarzyszą perwersji; jest to odbicie "niezwykłego połączenia dewiacji seksualnej z praktyką magiczną". DR ANDRZEJ JANICKI z Komisji Psychopatologii Ekspresji Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego podkreśla zawsze (w swoich publikacjach) odrębność sztuki " nawiedzonej chorobą ducha" od wszelkich innych poczynań twórczych "naiwnych" czy "innych" z uwagi na "patologiczną odrębność podłoża motywacyjnego dla jej powstawania". Zarazem jednak twórczość niejednego z nich jest bliska pogranicza psychopatologii Galeria Muzeum Miejskiego Café Silesia: 41–800 Zabrze, ul. 3 Maja 6 http://www.muzeum-miejskie-zabrze.pl/galernicy-wrazliwosci.php Jadwiga Pawlas-Kos Zabrze 2007 ISBN - 13; 978-83-924240-1-7 Wyd. I, Zabrze 2007, format 21 x 29,7 cm, 42 strony, ilustracje barwne, dodatkowo płyta CD z ilustracjami Przegląd twórczości malarzy nieprofesjonalnych, identyfikujących się z ziemią śląską, dla których, "…przemysłowa prowincja jest ich miejscem na ziemi; oswojoną krainą dzieciństwa i życiowych doświadczeń; ta osobista perspektywa daje nam dziś możliwość wejrzenia w istotę konkretnego miejsca, które jest przestrzenią unikalnego doświadczenia historycznego i egzystencjalnego. (…) Dla wielu artystów to świat utracony, a więc dziś przywoływany z nostalgią, malowany w zupełnie swoistej perspektywie, jaką jest perspektywa utraty…" Całość ilustrowana barwnymi fotografiami obrazów, takich mistrzów jak np.: Teofil Ociepka, Bronisław Krawczuk, Paweł Wróbel, Ewald Gawlik, Marek Idziaszek, Paweł Kurzeja, Waldemar Pieczko, Józef Torka, Erwin Sówka, Eugeniusz Bąk, Juliusz Marcisz czy Ludwik Holesz

środa, 3 marca 2010

dudkacy przy pracy

Księżyc ma dwie strony -jasną i ciemną. Każda jest potrzebna do bycia pełnią.
KAMIEŃ WĘGIELNY TWORCOWNI Piotr z aztecji lubi się maskować i cihhicem zbierać nagrody

piątek, 22 stycznia 2010

22 ‎stycznia ‎2010, spółdzielnia Feliks

Księżyc ma dwie strony -jasną i ciemną. Każda jest potrzebna do bycia pełnią.
mantykorra@gmail.com | Ustawienia | Pomoc | Wyloguj się Mantykora Bahó Niewidoczny ›SPÓŁDZIELNAI SOCJALNA roboczo zwana "FELIKS prawie jak fenks z popiołow....-nasza szansa na życie???? Fundacja Forma T do Danuta, Dżony, Anna, annaczerwin, mnie, Michał, Jerzy, Ryszard FormaT owi Przyjaciele! coraz bardzie myślę o UTWORZENIU spółdzielni socjalnej http://finanse-publiczne.pl/artykul.php?view=239 TAKA SPOŁDZIELNIA MOGŁABY MIEĆ RÓŻNE DZIAŁY 1 - przy okazji przygotowań obrazków na sprzedaż dla mojej bratanicy odkryłam dzięki niej świat komercyjnych FABRYK OBRAZÓW- na to jest rynek TU, przy większej ilości obrazków ,JEST MNÓSTWO INNYCH CZYNNOŚCI DO WYKONANIA- a malujący MALUJĄCY mogą się skupić wtedy na malowaniu rzemieślniczym (ten pomysł nie ma nic wspólnego z indywidualną twórczoscia) FABRYKA OBRAZÓW http://galeria-malarstwa.pl/o_nas.php - mogę opisać krok po kroku czynności do wykonania przez "niemalujących' np. przygotowanie podobrazi, gruntowanie, dooprawianie (te obrazy sprzedaje się bez ram z zamalowanymi brzegami) zaklejanie tyłu, naklejanie metryczki, pakowanie, wysyłanie archiwizacja- zdjecia, ikonografia. .obsługa strony, obsługa aukcji, korespondencja.... ważne zaufanie do jakości, rzetelność... cechy,które trzeba ćwiczyć, doszkalanaie, nauka zawodu 2. MIEJSCE NA INNE DZIAŁY... NP PRACA DORYWCZA, malarz pokojowy, tapeciarz, wiertacz dybli, "ZŁOTA RĄCZKA" ITP 3. PRACA REDAKCYJNA, PZREPISYWANIE... JAKIŚ MAŁE WYDAWNICTWO 4. DZIAŁ FINANSOWO PRAWNY WSPÓLNY MYŚLĘ, ZE MOGŁOBY TO BYĆ MIEJSCE DO PRACY DLA "NASZYCH" - BEZROBOTNYCH NIEWYKWALIFIKOWANYCH -BEZROBOTNYCH KWALIFIKOWANYCH ALE NIEPEŁNOSPRAWNYCH (jaki muszą mieć status parwny-sprawdzić) ALE TEŻ DLA NAS "NAS CZYLI WYKSZTAŁCONYCH Z GRUPĄ I WYKSZTAŁCONYCH BEZ GRUPY i BO KTOŚ Z GŁOWĄ TO MUSI PROWADZIĆ TAK ZEBY KAŻDY MÓGŁ ROBIĆ TO CO POTRAFI NAJLEPIEJ ALE BEZ KATOWANIA WIADOMO, ŻE NASZYM TRZEBA STWORZYĆ WARUNKI DO PRACY ale i ściśle określone obowiazki Mantykora JA SIĘ ZOBOWIAZUJĘ DO PRZYGOTOWANIA DZIAŁU FABFRYKA OBRAZÓW, ALE NIE MAM SIŁ NA RESZTĘ KTO MA DOSTĘP DO ZASAD ZAKŁADANIA SPÓLDZIELNI? DŻONY TEŻ O TYM MYŚLI- WIĘC POŁACZMY SIŁY!!! Co to znaczy praca dla rynku lokalnego? Czy musi czy tylko część działań Bo fabryka obrazów nie jest artykułem 1 potrzeby, Znowu jakieś cholerne ograniczenia znalazłam takie info http://finanse-publiczne.pl/artykul.php?view=239: SPÓŁDZIELNIE SOCJALNE nastawiają się na pomoc osobom, które napotykają na trudności w znalezieniu pracy. Są to w szczególności osoby niepełnosprawne. SPÓŁDZIELNIA - jest dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby osób, o zmiennym składzie osobowym i zmiennym funduszu udziałowym, która w interesie swoich członków prowadzi wspólną działalność gospodarczą. Przedmiotem działalności spółdzielni socjalnej jest prowadzenie wspólnego przedsiębiorstwa w oparciu o osobistą pracę jej członków. Celem spółdzielni socjalnej jest zawodowa i społeczna integracja osób uprawnionych do tworzenia spółdzielni socjalnych. Spółdzielnia socjalna nie działa jednak w celu osiągnięcia zysku. Spółdzielnie działają przede wszystkim lokalnie, dostarczając dobra i usługi lokalnym społecznościom. Praca w spółdzielniach socjalnych łączy w sobie cele społeczne i zarobkowe. Pozwala na uzyskiwanie dochodów przez osoby bezrobotne, rozwija ich umiejętności zawodowe oraz pomaga osobom bez pracy w utrzymaniu więzi z lokalną społecznością. Od połowy 2006 roku prawne aspekty tworzenia spółdzielni socjalnych reguluje ustawa o spółdzielniach socjalnych z dnia 27 kwietnia 2006 r. (Dz.U. nr 94/ 2006 poz. 651). Liczba członków spółdzielni nie może być mniejsza od 5 i większa od 50. Osobami uprawnionymi do tworzenia spółdzielni socjalnych są: Poznanie potrzeb lokalnego rynku zagwarantuje nam sukces. Jeśli: podejmiemy decyzję dotyczącą charakteru spółdzielni; mamy pomysł na działalność; posiadamy biznes plan; przyjęliśmy strategię działania; możemy przejść do kroku 2. 2. Napisanie statutu itak dale reszta utajniona

sobota, 17 października 2009

Ivent Reinhold -20 października- niepotrzebne zamieszanie -za dużo słów i pieczeni przy jednym ogniu

Miejsce: KATOWICE UL. KORFANTEGO 138
Czas: wtorek - wieczorem....rozpoczęcie o 18.30
OBRAZY MOON- w aukcji uczestniczą obrazy Twórcowników- czyli osób niepełnosprawnych skupionych przy TWÓRCOWNI- grupie artystyczno- literackiej.
---

20.10. planowana AUKCJA -sprzedaż CHARYTATYWNA obrazów podczas otwarcia biznezowego centrum Reinhold w Katowicach. Ponieważ otwarcie centrum nastąpi w jego fazie użyteczności tzw. surowej ( łyse ściany, betonowe podłogii itp, prace nie będą tam przebywać dłużej niż do zamknięcia drzwi za personelem sprzątającym po imprezie. Obiekt jest ogromny i mimo, ze jest tam prawdziwa budowa ( trzeba wejść na teren w kasku:)), robi wrażenie.

ALE TWÓRCOWNICY- AUTORZY NIE BYLI OBECNI
Pejzaż z fantazji- wyśniony przez Piotra Dudka -przepiękny pastel kredkowy ; 100x70 (został podobno skradziony???)
v Sląska Bubastis 70x 100 , w drewnianej ramie *** Z cyklu - Istoty pomieszane z Bestiariusza Osobistego Mantykory: Kocica z Bubastis, Śląska z Bubastis (olej na płótnie, ) .....Kotopodobna istota pojawiła się pewnej letniej nocy. Na kocich łapach wymknęła się z rysunku i namalowała się tłustymi farbami olejnymi i szerokim pędzlem. Rano sama się zdziwiłam jej kocią niezależnoscią i brakiem współpracy ze mną.... v
Miron Kościelny Kasia Banasik pastel 70x100, antyrama***
Wojciech Bieńczyk "Vincentowe pejzaże" akryl i lelej w ramach, niestety zdjęcia odzyskane są niewyrażxne
Mantykora Strach większy i strach mniejszy i dwa ptoki, akryl na płotnie w drewnianej ramie Z cyklu - Oswajanie strachów: Strach, lęczek i 2 ptoki –akryl na płótnie 2008 Strachy nie muszą odstraszać ptaków. Te polne po długim staniu pod niebem stają się stają się gniazdami dla ptaków. Strachy polne nawiązują przyjaźnie, zakładają rodziny. Moje polne strachy rosną na dzikiej łące z mojego dzieciństwa. (To była łączka niedaleko domu, nie mogłam chodzić daleko, więc stała się moją wewnętrzną krainą pełną przygód) i
Śp. Andrzej Wasylik Kosmogonia , akryl na desce w drewnianej ramie ****
SŁAWEK GÓRALEWSKI , MARIUSZ RYŚ & RESZTA „BAJKA O ŻÓŁTEJ MYSZY” akryl na płycie 2006 Twórcownia poniosła duże koszty oprawy...Wyżej wymienione obrazy zostały podobno sprzedane- nie wróciły do autorów- Jednak z głębokim żalem musieliśmy się pogodzić z ze stratą- obrazy podobno zostały sprzedane poniżej ceny granicznej podanej (po kasztach) - z winy prowadzącego aukcje.oragnizator zapewniał, ze akcyjne [ieniadze zostały przelane na konto podane ale nie nasze i tak nie odzyskaliśmy nic.(odzyskaliśmy nic) *** ogłaszamy fiasko Obraz „słabszego”, ale bez obrazy, bez obrażania, lekceważenia, wyzyskiwania . OBRAZ to też dzieło- wynik pracy twórczej, ale w przypadku osób po traumach- również „odcisk” emocjonalny mający ukryte znaczenia terapeutyczne. Tym większym bólem jest dla twórców obraz zlekceważony, sprzedany poniżej kosztów materiałów (pomimo ceny zaporowej autora,...podarowany bez żadnej rekompensaty, certyfikatu, nawet podziękowania w formie dyplomu. Projekt miał zachowywać standardy europejskie, prawo autorskie i szacunek dla obrazu jako dzieła niepowtarzalnego, ważnego nie dla wartości estetycznych, ale wartości głębszych. Twórcownicy „poranieni przez los” wierzą, że MOON- Miej Obraz Osoby Niepełnosprawnej – to wspaniały projekt oparty na zaufaniu, partnerstwie, szacunku i pomocy w oprawie podnoszącej wartość ich obrazów. Szukamy godnych partnerów również w świecie polityki. Ciągle wierzymy, że ktoś, kto pełni funkcje na polu społecznym lub biznesowym musi mieć wysokie poczucie odpowiedzialności i szacunku dla drugiego człowieka, szczególnie słabszego, który ufa, pokłada nadzieję.

poniedziałek, 12 października 2009

BCC -Śląska XIV Gala Biznesu -AKCJA "POGODA NA SZCZĘŚCIE"

Ekspozycja prac MOON - na Śląskiej XIV Gali Biznesu - udział w charytatywnej licytacji obrazów pod hasłem „Pogoda na szczęście”. Z tajemniczych powodów NIE MOGLIŚMY WYSTĄPIĆ JAKO MOON, ale jako odrębne organizacje co powoduje spore zamieszanie. Loteria charytatywna skończyła się małym zyskiem. obraz "Okna" Wojtka B. dostał dr Godula z Rudy. Obraz Mantykory "Lustro -wiosna" -został przekazany Jerzemu Buzkowi, "Mandala z okiem" kanclerzowi BCC.
poniżej cytat: 
Pogoda na szczęście
vvv Na Zaproszenie Śląskiego Studenckiego Forum Business Centre Club Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych IN PLUS, które na co dzień zajmuje się poszukiwaniem i wprowadzaniem w życie rozwiązań, które mogą przyczynić się do poprawy jakości życia osób narażonych na wykluczenie społeczne, we współpracy z Fundacją „FormaT” (i na rzecz Akcent) ma zaszczyt zaprosić gości Śląskiej XIV Gali Biznesu do udziału w charytatywnej licytacji obrazów pod hasłem „Pogoda na szczęście”.
Programy i projekty realizowane przez Stowarzyszenie INPLUS adresowane są przede wszystkim do osób niepełnosprawnych, ludzi ciekawych świata i odmiennych kultur oraz tych, którzy wciąż poszukują własnej drogi.
Fundacja „FormaT” to miejsce do realizacji marzeń osób zagrożonych wykluczeniem społecznym, przestrzeń otwarta dla osób żyjących wśród ścian. Fundacja zrzesza wokół siebie ludzi twórczych, którzy swoją pasją i zaangażowaniem w realizację marzeń zarażają innych. W swoich działaniach pragną przekonywać, że osoby niepełnosprawne mogą w naszym kraju osiągnąć sukces zawodowy, społeczny i rodzinny.
Filarem Fundacji jest działająca przy Bibliotece Śląskiej w Katowicach „Twórcownia” czyli integracyjna pracownia twórcza dla dorosłych.
Aga Sroka pastel Twórcownia to arteterapia, rozwój osobisty, integracja - nie dzieli ludzi ze względu na sprawności i braki, jest otwarta na „twórcownie” w szerokim znaczeniu.
Fundacja organizuje wystawy plastyczne, wernisaże, finisaże, happeningi oraz warsztaty twórcze w czasie których można nie tylko doskonalić swój warsztat plastyczny, fotograficzny i literacki.
Na aukcję wybraliśmy obrazy z najwyższej półki - które były obecne na wystawach, są odnotowane w prasie albo też bądź stanowią istotne osiągnięcia uznanych artystów."""""

STUDENCKIE FORUM BCC - NOTATKA 

Bizness Center Club

Księżyc ma dwie strony -jasną i ciemną. Każda jest potrzebna do bycia pełnią.